Jak pracować nad wymową z dorosłymi? Z doświadczeń logopedy medialnego

Zazwyczaj dorosłe osoby zaczynają zastanawiać się nad swoją wymową dopiero wtedy, gdy rozpoczynają pracę zawodową. Nagle okazuje się, że muszą występować publicznie – przed współpracownikami, zarządem czy klientami. I właśnie wtedy pojawia się refleksja: to, jak mówimy, jest równie ważne jak to, co mówimy. Sposób mówienia nie powinien odciągać uwagi od treści. Jeśli ktoś ma coś zaprezentować, do czegoś przekonać czy zainspirować, to jego wymowa nie może rozpraszać słuchaczy.
Z artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjąć, by skutecznie zniwelować problemy z wymową u osób dorosłych?
- Jakie ćwiczenia logopedyczne zaproponować w ramach terapii u logopedy dla dorosłych?
- Czy terapia logopedyczna polegająca na wywołaniu i utrwaleniu poprawnej wymowy głoski to zawsze jedyne i najlepsze rozwiązanie dla dorosłych z dyslalią?
Jak pracować nad wymową z dorosłymi? Z doświadczeń logopedy medialnego
Dlaczego dorosłym tak trudno wyeliminować wadę wymowy? Terapia logopedyczna dorosłych
Jeśli chodzi o wady wymowy osób dorosłych, to najczęściej mamy do czynienia z seplenieniem i reraniem, czyli nieprawidłową wymową [s, z, c, ʒ], [ś, ź, ć, ʒ́], [š, ž, č, ǯ] i/lub [r].
Nie każdy dorosły, który ma wadę wymowy, chce ją korygować. Niektórzy są do swojego sposobu mówienia przyzwyczajeni i traktują wadliwą artykulację jak część tożsamości. Czasem nawet uważają, że sposób mówienia to ich znak rozpoznawczy.
Inni być może chcieliby wymawiać poprawnie wszystkie głoski, ale przytłacza ich ogrom koniecznej do wykonania pracy terapeutycznej. Kiedy dowiadują się, że terapię trzeba zacząć od ćwiczeń mających na celu uzyskanie prawidłowych funkcji – odgryzania, żucia, pozycji spoczynkowej języka oraz prawidłowego połykania – rezygnują. Nietrudno natomiast namówić na dodatkową wizytę u fizjoterapeuty, ortodonty czy chirurga w celu podcięcia wędzidełka tych pacjentów, którzy są wysoko zmotywowani. Dla nich uzyskanie wzorowej wymowy jest środkiem realizacji zamierzonego celu. Nierzadko marzą o karierze aktora lub lektora.
Niestety nieprawidłowe nawyki utrwalane przez lata bardzo trudno zmienić. Efekt terapii nie zawsze jest pewny. Jedną z przyczyn, z powodu których trudno uzyskać cel terapeutyczny w terapii dyslalii dorosłych, jest obniżenie się z wiekiem wrażliwości słuchu fonemowego, czyli zdolności rozróżniania dźwięków mowy. Nauka nowej, poprawnej wymowy, akcentu czy głoski bywa tak wymagająca, jak opanowanie dźwięków mowy obcego języka. Słuch fonemowy jest kluczowy w nauce poprawnej wymowy i w uczeniu się języków. Przykładowo, Japończycy mają problem z rozróżnianiem głosek [r] i [l], Francuzi – z wymową [x], a Anglicy często nie słyszą polskich [ś], [ź] czy [ć] i nie uchwytują różnicy między słowami „paćka” i „paczka”, „pracuje” i „prasuje”. Dla Rosjan z kolei [u̯] i [v] brzmią tak samo.
Poprawa wymowy u dorosłych wymaga czasu i systematycznej pracy, zazwyczaj jeszcze większej niż w przypadku dzieci, dlatego niewielu jest na nią gotowych.
Jak logopeda może skutecznie pomóc dorosłym mówić lepiej?
- lepszy substytut – historia pewnej dziennikarki
Zdarza się, że wada wymowy odbiera powagę lub wiarygodność, np. boczne seplenienie, przy którym powietrze ucieka bokiem, przypomina sposób mówienia Kaczora Donalda. Wargowo-zębowa realizacja głosek dentalizowanych również może kojarzyć się z bohaterami kreskówek. Jeżeli dla pacjenta celem nie jest krystaliczna wymowa, ale ogólnie poprawienie brzmienia, to można zaproponować kilka rozwiązań. Jednym z nich jest wskazanie „lepszego” substytutu. Dobrym przykładem jest historia dziennikarki, która zamiast [r] wymawiała [u̯]. W jej ustach „ryba Karol” brzmiało więc jak „łyba Kałoł”. Nie zdecydowała się na naukę wymowy prawidłowego [r], ale dzięki pracy z logopedą nauczyła się zastępować wadliwie realizowany dźwięk zerem fonetycznym. Chociaż bezsprzecznie nadaj jej wymowa była wadliwa, to dziennikarka brzmiała dojrzalej, poważniej.
- prawidłowa emisja głosu
Ogromne znaczenie dla dobrego brzmienia ma dobra emisja głosu. Prawidłowo ustawiony głos i otwarte samogłoski potrafią „zamaskować” drobne wady wymowy. Kiedy dzięki temu głos brzmi naturalnie, jest melodyjny, mowa staje się przyjemniejsza w odbiorze. Praca nad emisją głosu może nie mieć końca, więc jeśli celem jest sama wymowa, to warto skoncentrować się na rozluźnieniu mięśni żuchwy i zwolnieniu tempa mówienia. Samym otwarciem samogłosek można wyeliminować choćby zmiękczoną wymowę szeregu syczącego [s’, z’, c’, ʒ’]. Ten rodzaj spieszczania, stylizacji fonetycznej, jest niestety popularny szczególnie wśród młodych kobiet.
- dykcja – szybki sposób na poprawienie wymowy
Niewielkie wady wymowy są tak powszechne, że gdyby podczas rekrutacji do Akademii Teatralnej szukać dwudziestu kandydatów z idealną wymową i talentem jednocześnie, znalezienie ich byłoby prawie niemożliwe. Podobnie jest wśród innych przedstawicieli zawodów wymagających pracy głosem – dziennikarzy, polityków czy sędziów. Z obserwacji autorki wynika, że takie wady wymowy, jak przyzębowa wymowa szeregu syczącego czy dorsalna wymowa szeregu szumiącego, nie rażą słuchaczy. Jeśli osoba zgłaszająca się po wsparcie jest przyzwyczajona do swojej wady wymowy, warto zaakceptować ją, ale jednocześnie zaproponować pracę nad dykcją, żeby poprawić ogólną jakość mówienia. Nierzadko już proste ćwiczenia warg, języka, podniebienia rozluźniają i usprawniają mięśnie. Przygotowują je do precyzyjnej artykulacji. Ważnym ćwiczeniem jest precyzyjne wymawianie wyrazów w całości, bez ucinania ostatnich dźwięków, np. „jest”, „fakt”, „most”, „konflikt”, „miłość”, a nie „jes”, „fak”, „mos”, „konflik”, „miłoś”.
Jeśli będziemy starannie artykułować słowa, możemy uzyskać ogromną poprawę wymowy. Nawet gdy niektóre głoski wciąż pozostaną wadliwie wymawiane, cała wypowiedź będzie bardziej zrozumiała i zabrzmi profesjonalnie.
Czy można samodzielnie pracować nad wymową?
Kluczem do sukcesu jest wewnętrzna motywacja. Niekiedy dorośli trafiają do logopedy na prośbę przełożonego, a więc nie z własnej inicjatywy i bez poczucia potrzeby pracy nad jakością mowy. Wtedy zadaniem logopedy jest wypracowanie zaangażowania, wewnętrznej motywacji i poczucia sensu – pokazanie, że nawet niewielkie ćwiczenia wykonywane codziennie sprawiają, że mowa staje się wyraźniejsza i przyjemniejsza w odbiorze. Dobra wymowa podnosi pewność siebie – zarówno w pracy, jak i w życiu codziennym.
Przykładowe ćwiczenia dla dorosłych do pracy w domu
1) Ćwiczenie na otwieranie samogłosek [1]
Polecenie: Wymawiaj luźno samogłoski, a dodatkowo: informuj, pytaj, dziw się, stwierdzaj, powątpiewaj, zachwycaj się.
Te Ale. Te Ewy. Te Ole. Te Ule. Te Izy.
A Ala? A Ewa? A Ola? A Ula? A Iza?
O Ali... O Ewie… O Oli… O Uli… O Izie...
U Ali! U Ewy! U Oli! U Uli! U Izy!
I Ala!? I Ela!? I Ola!? I Ula!? I Iza!?
2) Ćwiczenie na precyzyjną wymowę spółgłosek [2]
Polecenie: Wymawiaj dokładnie, cale wyrazy. Podczas wymawiania zwróć szczególną uwagę na realizację głosek [p, t, k]. Są ciche, bezdźwięczne, na dodatek krótko trwają.
Test, wprost, fakt,
Trakt, kształt, smak,
Waść, kraść, serc,
Paść, spaść, zęby wierć.
Chciał nieść wieść,
Ale wpierw musiał zjeść.
Mógł, mókł, plótł u wrót,
Schudł wróg, sczezł i zgniótł.
Półka, bułka, gwóźdź
I znów wzrost gróźb.
Blask gwiazd i brzask,
Dość łgarstw i draństw!
Przypisy:
[1] Kozicka E. (2023), Porywający mówca. Jak brzmieć pewnie i przekonująco, wyd. onepress, Gliwice.
[2] Tamże.
Przeczytaj także:
- Wskazówki dotyczące sposobu prowadzenia terapii rotacyzmu w przypadku osoby dorosłej
- Wada wymowy pochodzenia środowiskowego
- Czym są pararotacyzm, mogirotacyzm i rotacyzm właściwy?
- Tęczowe kropelki dżdżu - zbiór ćwiczeń do utrwalania wymowy głosek cz, dż - Część teoretyczna
Obejrzyj szkolenie:











