REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa
REKLAMA
REKLAMA

Z artykułu dowiesz się:
Niesie to za sobą krótko- i długofalowe skutki dla zdrowia, w tym zdrowia psychicznego. Co szczególnie istotne i niebezpieczne w odniesieniu do zawodów pomocowych, w tym terapeutów i nauczycieli, symptomem może być również depersonalizacja, czyli postawa obojętności wobec innych osób, uprzedmiatawianie ich, bezduszność i nieczułość zaburzające efektywne wykonywanie obowiązków [1].
Wypalenie zawodowe najczęściej dotyka tych pracowników, którzy na co dzień mają intensywny kontakt z ludźmi oraz wykonują „zawody pomocowe”, do których należą m.in. logopedzi, psycholodzy, terapeuci SI [2]. Logopedzi pracują w stresujących warunkach – nierzadko w osobami z zaburzeniem zachowania, ciężko chorymi, z niskim poziomem wewnętrznej motywacji do pracy (np. dzieci, osoby z niepełnosprawnością intelektualną). Spoczywa na nich duża odpowiedzialność (np. za stan zdrowia czy jakość rozwoju pacjenta). Muszą sobie radzić z różnorodnymi potrzebami osób zgłaszających się po pomoc, oczekiwaniami rodziców dzieci korzystających z terapii, wymaganiami i utrudnieniami formalnymi (szczególnie w placówkach oświatowych). „Szczególnie silnymi czynnikami zwiększającymi ryzyko wypalenia zawodowego są m.in niewielkie postępy w terapii, nadmierne angażowanie się w pomoc oraz wyczerpanie emocjonalne spowodowane współodczuwaniem trudności pacjenta i jego rodziny” [3].
Profilaktyka wypalenia zawodowego obejmuje m.in.:
Warto także określić swoje preferencje zawodowe:
Jest ziarno prawdy w powiedzeniu „Najlepszym rodzajem wypoczynku jest… zmiana rodzaju pracy”. Praca w zawodzie logopedy nie wyklucza podjęcia innej profesji – pokrewnej terapii mowy (np. terapia SI, terapia ręki, praca nauczyciela, tworzenie pomocy dydaktycznych) lub zupełnie z nią niezwiązanej (np. prowadzenie agroturystyki, florystyka, projektowanie). Wykonywanie różnego rodzaju czynności jest wskazane – m.in. rozwija intelektualnie, poszerza horyzonty myślowe, wymusza obracanie się w różnych kręgach towarzyskich.
Wypalenie nie jest porażką! Nie przekreśla dotychczasowych osiągnięć i nie niesie widma klęski zawodowej w przyszłości. Warto skorzystać ze wsparcia psychologa czy doradcy zawodowego.
Postrzeganie ścieżki kariery zawodowej zmienia się w kolejnych pokoleniach. Boomersi (urodzeni w latach 1946–1964) często przez wiele lat (a niekiedy całe zawodowe życie) pracowali w jednym zakładzie pracy, z którym czuli się związani. Byli oddani, lojalni i wdzięczni swojemu pracodawcy. Cenili stabilność i przewidywalność. Przedstawiciele pokolenia X (urodzeni w latach 1965–1980) doświadczyli kapitalizmu. Skoncentrowani byli karierze, cenili awans, ambitnie dążyli do lepszego życia – nie rzadko w imię wyrzeczeń. Millenialsi (urodzeni w latach 1981–1994) nie mają takiego etosu pracy, jak ich rodzice z pokolenia X, i dążą do utrzymania równowagi pomiędzy życiem zawodowym a życiem prywatnym. Są bardziej elastyczni, lubią wyzwania, cenią sobie możliwość rozwoju osobistego. Pokolenie Z (iGen, urodzeni w latach 1995–2010) jako pierwsze nie zna czasu sprzed internetu i wejścia Polski do Unii Europejskiej. Zetki żyją równolegle online i offline, dużo podróżują i są skłonne do zmiany miejsca zamieszkania. Życie z ekranami u boku wpłynęło na ich odmienny niż u poprzednich pokoleń sposób koncentrowania się czy elastyczność działania. Bywają łatwowierni, ale też mało kreatywni. Szukają gotowych rozwiązań w internecie. Posługują się głównie obrazem. To najmłodsze pokolenie pracowników na rynku pracy [4].
Odchodzi się od myślenia o zawodzie jako tym jednym na całe życie. Uczniów kształci się obecnie w większym stopniu „do kompetencji” niż „do zawodu”, ponieważ na dynamicznie rozwijającym i zmieniającym się rynku pracy trudno o przewidywalność i stałość. Postęp technologiczny i tempo rozwoju ludzkości powodują szybkie wymieranie i równie szybkie pojawianie się nowych zawodów. Wydłużenie się czasu życia człowieka wiąże się z odsuwaniem wieku przejścia na emeryturę, a więc wydłużaniem czasu aktywności zawodowej. Należy zatem nastawić się na ciągłą konieczność samokształcenia, a do wykonywania pracy zarobkowej podchodzić w sposób elastyczny – bez przekonania, że całe życie zawodowe poświęci się jednej profesji, np. logopedii.
Obejrzyj szkolenie:
Wypalenie zawodowe nauczycieli i terapeutów
[1] Rachwaniec Ż, Wypalenie zawodowe nauczycieli – kiedy praca w szkole wyczerpuje,https://swps.pl/centrum-prasowe/informacje-prasowe/35951-wypalenie-zawodowe-nauczycieli-kiedy-praca-w-szkole-wyczerpuje[dostęp: 6.04.2026 r.].
[2] Tamże.
[3] Kasiarz N., Wypalenie zawodowe wśród logopedów prowadzących terapie z osobami z niepełnosprawnością intelektualną,https://ruj.uj.edu.pl/entities/publication/dadd2ad6-b287-483c-a226-cf314692791e[dostęp: 6.04.2026 r.].
[4] Dudzińska D., Pokolenia – inne doświadczenia, a więc inne aspiracje (plakat), [w:] „Nowoczesne Doradztwo Zawodowe w Szkole Podstawowej”, nr 80/2026.

Neurologopeda, terapeuta ręki, oligofrenopedagog, hipoterapeuta. Pracuje przede wszystkim z dziećmi (w wieku żłobkowym, przedszkolnym i szkolnym). Chętnie łączy formy terapii (np. hipoterapia i logopedia, terapia ręki i logopedia), ceni holistyczne podejście do terapii podopiecznego. Pasjonatka w zawodzie z dużym doświadczeniem w pracy z dziećmi z dyslalią, opóźnionym rozwojem mowy, oligofazją i z całościowym zaburzeniem rozwoju. Redaktor merytoryczna recenzowanego czasopisma Strefa Logopedy.