Jakie czynniki mogą wpływać na brak utrwalenia realizacji głoski [r] w mowie spontanicznej?
Mam w terapii od dłuższego czasu chłopca 5cio letniego (ze stwierdzoną afazją), który zamiast [s] mówi [ś]. Trenowaliśmy język, zapewne chodzi o to, że język nie leży cały płasko. Wie jak ma wyglądać wymowa, jak ma być ustawiony język, czasem przytrzymuję go szpatułką, ale jak mówi sam nawet przy przypominaniu to dalej mu to [s] świszczy. Jak mogłabym mu pomoc?
Jestem wychowawcą w oddziale przedszkolnym i jednocześnie logopedą po studiach podyplomowych. Ostatnio mama mojego ucznia powiedziała mi, że syn jest po terapii logopedycznej, ale "r" będzie wymawiał gardłowo. Pani logopeda powiedziała, że taki będzie jego urok, ponieważ trudno było im wywołać dziąsłowo. Moja koleżanka z pracy, również logopeda powiedziała mi, że teraz jest to dopuszczalne, mnie uczono inaczej. Chyba, że coś mi umknęło, ale jestem po studiach podyplomowych, a to nie to samo co pięcioletnie studia logopedyczne. Proszę o odpowiedź w tej kwestii, czy zachęcać mamę do ćwiczeń czy rzeczywiście zostawić tak jak jest realizowane?
Czy istnieje jedna, najlepsza metody wywoływania głosek cz i dż?
© Wydawnictwo Wiedza i Praktyka
Czy chcesz otrzymywać powiadomienia o zmianach prawnych, webinariach i promocjach?
Wyrażając zgodę na otrzymywanie powyższych powiadomień, oświadczam iż zapoznałem/am się z Regulaminem usługi i zgadzam się na stosowanie jego postanowień.